2011-10-19 11:31:00 UWAŻAJ GDZIE PARKUJESZ SAMOCHÓD Ze statystyk policyjnych wynika, że w pierwszym półroczu tego roku dziennie kradzione były około 43 auta. Najbardziej niebezpiecznymi miejscami są ulice i parkingi samochodowe. Najbezpieczniej samochód zostawić na terenie… ogródków działkowych.
W ubiegłym roku policjanci wszczęli ponad 16 tysięcy postępowań karnych w sprawach o kradzież samochodu. Dziennie zgłaszano kradzież ok. 44 aut, a w ciągu miesiąca średnio aż 1320. Pierwsze półrocze bieżącego roku nie przyniosło poprawy. W porównaniu z analogicznym okresem rok temu złodzieje ukradli o ok. 200 aut więcej. W sumie zginęło prawie 8000 samochodów. Najwięcej skradziono samochodów zaparkowanych na ulicy – 3325, najmniej z ogródków działkowych – 10. Niechlubne pierwsze miejsce pod względem ilości kradzieży pojazdów zajęła stolica. Średnio co trzy godziny ginie tam jeden samochód.
- „Wprawdzie kradzieży samochodów jest wyraźnie mniej niż jeszcze 10 lat temu, kiedy to odnotowano astronomiczną ilość ponad 70 tysięcy zaginionych aut, to jednak warto być czujnym. Złodzieje tylko czekają na naszą nieuwagę i roztargnienie. Sposobów na ochronę auta przed kradzieżą jest wiele”- mówi Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Centrum Ubezpieczeń Komunikacyjnych.
Większość kierowców uważa, że system alarmowy to wystarczające zabezpieczenie. Nie daje nam to jednak stuprocentowej pewności bezpieczeństwa naszego auta. Jak wynika ze statystyk najwięcej ginie samochodów stojących na ulicy. Alarm nie pomaga. Następnym w kolejności ulubionym miejscem złodziei są parkingi. Dlatego niektórzy kierowcy wolą dodatkowo zainwestować w parking strzeżony. - „Sposób ten nie należy jednak do najtańszych - miesięcznie za tego typu usługę zapłacimy średnio ok. 100-150 zł, co rocznie da nam kwotę 1200-1800 zł. Dzięki temu możemy liczyć na bezpieczeństwo, ale tylko na terenie parkingu. Należy jednak zwrócić uwagę, czy zostawiamy samochód na parkingu strzeżonym czy dozorowanym. W tym drugim przypadku, w razie kradzieży możemy mieć problem z wyegzekwowaniem od właściciela parkingu odszkodowania. Trzeba pamiętać, że z parkingów, w tym również ze strzeżonych, skradziono od początku roku ponad 3200 samochodów. W wielu przypadkach tańszą i bezpieczniejszą możliwością jest wykupienie polisy AC, która chroni nasz samochód wszędzie, gdziekolwiek się znajdziemy” - mówi Maciej Kuczwalski.
W odróżnieniu od polis OC nie musimy mieć autocasco po to, by jeździć po drogach. Dlatego wielu kierowców rezygnuje z tego dodatkowego wydatku, zakładając, że do kradzieży ich auta z pewnością nigdy nie dojdzie. Dopiero, gdy padniemy ofiarą złodziei lub wandali aut, decydujemy się na zakup ubezpieczenia AC. - „Warto chronić swój samochód przed kradzieżą, zanim wydarzy się tragedia. Polisa AC to dodatkowe ubezpieczenie samochodu, które warto wykupić w przypadku, gdy obawiamy się o jego bezpieczeństwo. Ubezpieczyć w ten sposób wypada nie tylko auta luksusowe, ale szczególnie modele ze średniej klasy, ponieważ jak pokazują statystyki, złodzieje najchętniej kradną właśnie tego typu auta” – mówi Maciej Kuczwalski.
Łupem złodziei w tym roku najczęściej padał Volkswagen Golf i Volkswagen Passat. Do połowy br. skradziono 572 VW Golfy i 562 VW Passaty. - „Do tej pory odstraszał kierowców stereotyp horrendalnie wysokich cen polis AC. Jednak wcale nie są one aż tak wygórowane. Polisa AC dla 4-letniego VW Golfa w zależności od wariantu oraz Towarzystwa Ubezpieczeniowego kosztuje od 700-1000 zł. AC dla VW Passata, z tego samego rocznika, można wykupić już za 1040 zł. Dodatkowo można skorzystać z ubezpieczenia auta w pakiecie, wykupując np. OC razem z polisą autocasco. Sposób ten pozwoli nam zaoszczędzić na AC nawet kilkaset złotych”– mówi Maciej Kuczwalski.
Pamiętajmy jednak, że posiadanie ubezpieczenie AC nie zwalnia nas od obowiązku opieki nad pojazdem. Nie jest tak, że z chwilą wykupienia polisy autocasco umywamy ręce i niedbale obchodzimy się z naszym autem. Należy zachować podstawowe reguły przezorności, tj. zamykać okna pojazdu, gdy pozostawiamy go na parkingu, nie zostawiać cennych rzeczy w widocznym miejscu, np. na siedzeniach auta.
Redakcja AutoMotoBiznes.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników Komentarze:
Samochód bez ubezpieczenia to naprawdę udręka. Ciągle się tylko martwić, czy ktoś nie porysuje, czy nie spadnie jakiś konar. Lepiej się ubezpieczyć i spać spokojnie. Co prawda jak ukradną to zdenerwowania się nie uniknie, ale przynajmniej coś zwórcą, a bez ubezpieczenia to nic.
rubik (2011-11-10 12:13:40)
Nie wiem czy tanie ac to dobry pomysł, bo ubezpieczyciel odetnie Ci jakieś usługi. Lepiej zapłacić o te kilkaset zł więcej i mieć pewność, że w razie czego dostaniesz odszkodowanie.
Filon (2011-11-07 13:48:04)
Ktoś może polecić jakieś tanie i dobre AC? Mam dosyć wybitych szyb.
Mati (2011-11-07 09:42:24)
Ja AC kupiłem po tym jak mi skradziono GPS, za który słono zapłaciłem. Ale mój błąd, bo zostawiłem na siedzeniu. ;/
Sławek (2011-10-27 14:04:26)
A jak konar spadnie, to też AC się przydaje. Mi ostatnio koło pracy na parkingu spadł konar i co pracodawcę oskarżę, że drzewa nie zabezpieczył? AC też nie miałem i cała pensja poszła na naprawę :(
carlos (2011-10-25 12:28:13)
Ja AC wykupiłem, bo mam dobre auto, a poza tym mieszkam w kiepskiej dzielnicy. Co raz komuś lusterko wybijają, albo karoserie rysują. Złodzieje, złodziejami, ale ile jest wandali. Za nich też powinno się w końcu wziąć.
Hubert (2011-10-24 14:29:11)
Ja wykupiłem parking strzeżony, ale po tym jak mi oderwano lusterko i nie dostałem odszkodowania, to zrezygnowałem.
Dwadzieścia lat temu modne było hasło „ zbudujemy tu w Europie drugą Japonię”. Polscy związkowcy bronili z tygrysim zapałem swoich miejsc pracy w Żerańskim FSO, niszcząc jedyną nasza narodową dumę motoryzacji jaką był POLONEZ, a na półwyspie koreańskim mozolnie Hyundai budował swoją ... czytaj dalej...
Któż z nas nie marzył o dwuosobowym brytyjskim roadsterze z tylnym napędem? Tego typu pojazdy to przecież kwintesencja motoryzacji. Zazwyczaj jednak przed zakupem takiego cacka do głosu dochodzi rozsądek, który każe nam inaczej wydać pieniądze. MGF-a bez problemu kupimy już za około 15 tys. ... czytaj dalej...
Odkąd pamiętam pickup kojarzył mi się z trudnymi drogami, czy amerykańskim ranczem. Tymczasem...
Stoją przede mną dwa auta – japońskie mające uznaną pozycję na rynku. Jakie zatem są: Nissan Navara oraz Toyota Hilux? Pierwsza różnica jest widoczna na pierwszy rzut oka. Pierwszy z podwójną, ... czytaj dalej...
Założeniem konstruktorów Fabryki Samochodów Osobowych w latach 1983-1985 było opracowanie samochodu, który byłby mniej materiałochłonny od dotychczasowych, bardziej ekonomiczny i zunifikowany z innymi polskimi samochodami. czytaj dalej...
W 1955 roku zaprezentowano napędzany dwusuwowym silnikiem samochód Wartburg 311, a jego nazwa pochodzi od zamku Wartburg znajdującego się na wzgórzach w okolicy miejsca produkcji. Auto było rozwinięciem opartego na przedwojennej konstrukcji wozu IFA F9. Występowało jako 4-drzwiowy sedan, 3-drzwiowe ... czytaj dalej...
PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL
106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI
16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU*
czytaj dalej...
Co sądzisz na temat cen samochodów używanych w Polsce?
Sklepowe promocje:
Alkomat AlcoSafe S2
AlcoSafe®S2 to kolejnym z rodziny alkomatów serii S charakteryzujący się wysoką jakością wykonania oraz precyzyjnymi pomiarami. Działanie testera oparte jest na mikroprocesorach i wzmocnionej komórce pomiarowej nowej generacji, odpornej na wysoki(...)
179,00 PLN
Alkomat CA 2000
Jeden z najlepszych alkomatów podręcznych na rynku. Wysokiej klasy urządzenie, charakteryzujące się bardzo dokładnymi i powtarzalnymi wynikami testów oraz wysokim zakresem pomiarowym ( do 4 promili ). Urządzenie jest unowocześnioną i lepiej wyposażon(...)
made by TopRally.pl & erbo.pl, design by erbo.plAutoMotoBiznes.pl - autogiełda - auto giełda - giełda samochodowa - samochody używane - bezpłatne ogłoszenia samochodowe